Turysta filtrujący wodę z leśnego strumienia podczas wędrówki

Jak znaleźć wodę w terenie? Miejsca, które dają największą szansę i błędy, których trzeba unikać

Udostępnij ten artykuł

Jak znaleźć wodę w terenie, gdy zapas w plecaku zaczyna się kończyć? Przypadkowe chodzenie po lesie zwykle tylko zwiększa zmęczenie i pragnienie. Skuteczniejsze jest połączenie mapy, ukształtowania terenu i kilku sygnałów widocznych w otoczeniu.

Znalezienie strumienia nie rozwiązuje jednak całego problemu. Nawet przejrzysta, zimna woda może zawierać drobnoustroje, których nie da się zauważyć po kolorze, zapachu ani smaku. Dlatego trzeba oddzielić dwa zadania: najpierw znaleźć wodę, a później ocenić, czy można ją bezpiecznie uzdatnić.

Poszukiwanie wody powinno zacząć się jeszcze przed wyjściem

Najpewniejszym sposobem na uniknięcie problemów jest zaplanowanie punktów uzupełniania zapasu przed rozpoczęciem wędrówki. Na mapie można zaznaczyć schroniska, pola namiotowe, gospodarstwa, źródła, studnie oraz miejsca, w których szlak przecina strumień.

Niebieska linia na mapie nie gwarantuje, że w korycie rzeczywiście będzie woda. Niewielkie cieki mogą wyschnąć po kilku tygodniach bez deszczu, a źródła zaznaczone na starszych mapach bywają okresowe. Dlatego jeden punkt nigdy nie powinien być jedyną opcją.

Dobry plan obejmuje:

  • podstawowe miejsce uzupełnienia zapasu,
  • punkt awaryjny położony wcześniej na trasie,
  • zapas wystarczający na dotarcie do kolejnego pewnego źródła,
  • możliwość skrócenia trasy, jeśli wody nie uda się znaleźć,
  • sprzęt pozwalający uzdatnić wodę.

Informacje od innych turystów są przydatne tylko wtedy, gdy są aktualne. Wiadomość, że „przy szlaku zawsze płynie strumień”, może pochodzić z wiosny, podczas gdy w sierpniu koryto będzie całkowicie suche.

Gdzie szukać wody w terenie

Woda spływa zgodnie z ukształtowaniem terenu. Zamiast iść przed siebie i liczyć na przypadek, trzeba szukać miejsc, w których naturalnie może się gromadzić.

Doliny, obniżenia i podnóża zboczy

Największą szansę dają dna dolin, wąwozy, zagłębienia oraz miejsca, w których łączą się dwa obniżenia terenu. Na mapie poziomicowej doliny często można rozpoznać po liniach układających się w kształt litery „V”. Jej wierzchołek zazwyczaj wskazuje wyżej położoną część doliny.

W górach wody można szukać również u podnóża stromych zboczy i skał. W takich miejscach woda przesączająca się przez grunt może wypływać na powierzchnię. Trzeba jednak ocenić, czy zejście do doliny nie prowadzi przez urwisko, rumowisko lub bardzo stromy stok. Zdobycie litra wody nie jest warte kontuzji ani utraty możliwości powrotu na szlak.

Intensywnie zielona roślinność

Pas wyraźnie bujniejszej roślinności może wskazywać wilgotne podłoże lub niewielki ciek ukryty w zagłębieniu. Sygnałem bywają turzyce, trzciny, mchy i rośliny rosnące w zwartej, zielonej smudze.

Sama obecność roślin nie potwierdza jednak, że pod powierzchnią znajduje się ilość wody możliwa do zebrania. Kopanie przypadkowego dołu w wilgotnej ziemi kosztuje dużo energii, a efektem może być jedynie błotnista zawiesina. Takie działanie ma sens dopiero wtedy, gdy kilka sygnałów wskazuje na płytko położoną wodę.

Dźwięk płynącego strumienia

W lesie niewielki ciek można czasami najpierw usłyszeć. Pomaga zatrzymanie się na chwilę, wyłączenie muzyki i nasłuchiwanie w kilku kierunkach. Najlepiej robić to w obniżeniu terenu, a nie na odsłoniętym grzbiecie, gdzie szum wiatru zagłusza inne dźwięki.

Ścieżki zwierząt nie są pewnym drogowskazem. Mogą prowadzić do wody, ale równie dobrze do żerowiska, legowiska albo poza planowaną trasę. Woda znaleziona przy intensywnie używanym wodopoju jest też bardziej narażona na zanieczyszczenie odchodami.

Zabudowania i infrastruktura turystyczna

Schronisko, leśniczówka, pole biwakowe lub gospodarstwo mogą być bezpieczniejszą opcją niż pobieranie wody z przypadkowego strumienia. Nie należy jednak zakładać, że każdy kran przy budynku dostarcza wodę pitną. Jeśli nie ma oznaczenia, najlepiej zapytać gospodarza lub obsługę.

Podobnie trzeba traktować źródła obudowane kamieniem, kapliczki ze studzienką i leśne ujęcia. Estetyczny wygląd nie świadczy o regularnych badaniach ani bezpieczeństwie mikrobiologicznym.

Które naturalne źródło wybrać

Jeśli dostępnych jest kilka miejsc, wybór powinien ograniczać ryzyko zanieczyszczenia. W pierwszej kolejności najlepiej szukać źródła wypływającego bezpośrednio z gruntu, a dopiero później strumienia, rzeki, jeziora lub płytkiego zbiornika.

Praktyczna kolejność wygląda następująco:

  1. Potwierdzone ujęcie wody pitnej.
  2. Źródło wypływające bezpośrednio z ziemi lub skały.
  3. Płynący strumień pobrany powyżej zabudowań i miejsc biwakowych.
  4. Większa rzeka albo jezioro bez widocznych oznak zanieczyszczenia.
  5. Stojąca woda z małego zbiornika lub kałuży, używana wyłącznie w sytuacji awaryjnej i po odpowiednim uzdatnieniu.

Zimny, wartki strumień może wyglądać bezpiecznie, ale nurt nie usuwa bakterii, pasożytów ani wirusów. Zanieczyszczenie może pochodzić z miejsca położonego kilkaset metrów wyżej: pastwiska, gospodarstwa, obozowiska albo padłego zwierzęcia.

Sygnały, że z danej wody lepiej zrezygnować

Nie każdą wodę da się bezpiecznie przygotować za pomocą turystycznego filtra lub gotowania. Metody terenowe są przeznaczone przede wszystkim do ograniczania zagrożeń biologicznych. Nie usuwają automatycznie paliw, pestycydów, metali ciężkich, soli ani toksyn wytwarzanych przez sinice.

Wody nie należy pobierać, gdy:

  • ma chemiczny, paliwowy lub kanalizacyjny zapach,
  • na powierzchni widać oleistą warstwę, nietypową pianę albo intensywny zakwit,
  • zbiornik znajduje się poniżej składowiska odpadów, kopalni lub zakładu przemysłowego,
  • ciek przepływa bezpośrednio przez intensywnie użytkowane pastwisko,
  • w pobliżu leży padłe zwierzę,
  • woda pochodzi z rowu przy ruchliwej drodze,
  • zbiornik został zanieczyszczony wodą powodziową,
  • woda jest słona lub słonawa.

Gotowanie nie usuwa zanieczyszczeń chemicznych. W części przypadków może nawet zwiększyć ich stężenie, ponieważ podczas podgrzewania odparowuje czysta woda. Jeśli istnieje podejrzenie skażenia chemicznego, trzeba poszukać innego źródła.

Jak uzdatnić znalezioną wodę

Najbezpieczniejszą metodą ograniczania zagrożeń biologicznych jest doprowadzenie wody do intensywnego wrzenia. W terenie położonym poniżej około 2000 metrów powinna wrzeć przynajmniej minutę. Na większej wysokości zalecany czas wynosi około trzech minut. Gotowanie skutecznie unieszkodliwia większość bakterii, wirusów i pierwotniaków mogących wywołać chorobę. CDC

Mętną wodę dobrze najpierw odstawić, aby cięższe zanieczyszczenia opadły na dno. Następnie można przelać ją przez czystą tkaninę albo filtr wstępny. Tkanina usuwa piasek, fragmenty roślin i część zawiesiny, ale nie dezynfekuje wody.

Turystyczny filtr nie zawsze wystarcza

Typowy filtr turystyczny może zatrzymywać bakterie, pierwotniaki i osady, ale nie każdy model usuwa wirusy. Zakres ochrony zależy od konstrukcji urządzenia, dlatego trzeba sprawdzić specyfikację konkretnego produktu, a nie kierować się wyłącznie nazwą „filtr do wody”.

Gdy jakość źródła jest niepewna, rozsądnym rozwiązaniem jest połączenie filtracji z dezynfekcją. Woda po przepuszczeniu przez filtr może zostać zagotowana albo oczyszczona preparatem chemicznym przeznaczonym do wody pitnej. Połączenie filtrowania i dezynfekcji jest zalecane szczególnie wtedy, gdy nie można zagotować wody. CDC

Tabletki i krople trzeba stosować dokładnie według instrukcji producenta. Zbyt krótki czas działania może nie zapewnić odpowiedniego efektu, zwłaszcza w zimnej lub mętnej wodzie. Nie wolno samodzielnie zmniejszać dawki tylko dlatego, że preparat zmienia smak.

Nie zanieczyszczaj ponownie oczyszczonej wody

Brudny gwint butelki, korek albo ustnik mogą ponownie zanieczyścić przygotowaną wodę. Przy korzystaniu z filtra dobrze rozdzielić pojemnik na wodę surową od butelki przeznaczonej do picia.

Po uzdatnieniu trzeba również:

  • przetrzeć lub przepłukać gwint czystą wodą,
  • nie zanurzać czystego ustnika w strumieniu,
  • nie dotykać wylotu filtra brudnymi rękami,
  • przechowywać wodę w zamkniętym pojemniku,
  • chronić czystą stronę filtra przed kontaktem z wodą surową.

Deszcz, rosa i śnieg – awaryjne źródła wody

Deszczówka zebrana bezpośrednio do czystego naczynia może być lepszym rozwiązaniem niż woda stojąca. Nie należy zbierać jej z powierzchni zabrudzonych odchodami, środkami chemicznymi lub paliwem. W warunkach terenowych także taką wodę najbezpieczniej uzdatnić.

Zbieranie rosy za pomocą tkaniny daje zwykle niewielką ilość wody i wymaga dużo czasu. Może pomóc w sytuacji awaryjnej, ale nie powinno być podstawowym planem na nawodnienie podczas wędrówki.

Zimą śnieg trzeba roztopić i przygotować jak wodę z niepewnego źródła. Jedzenie dużych ilości śniegu obniża temperaturę organizmu i nie zapewnia wydajnego nawodnienia. Do naczynia najlepiej najpierw wlać niewielką ilość płynnej wody, a następnie stopniowo dodawać śnieg. Sam śnieg zawiera dużo powietrza, dlatego pełny garnek po roztopieniu da znacznie mniej wody, niż można się spodziewać.

Czego nie robić, gdy zapas się kończy

Pragnienie sprzyja pochopnym decyzjom. Nie należy pić moczu, wody morskiej ani płynów o nieznanym składzie. Nie powinno się również zjadać przypadkowych roślin tylko dlatego, że ich łodygi lub owoce zawierają sok.

Błędem jest także schodzenie wiele kilometrów poza trasę bez zaznaczenia miejsca odejścia. Poszukiwanie wody może zakończyć się zgubieniem szlaku i utrudnić ratownikom określenie położenia turysty.

Jeśli zapas jest mały:

  1. Zatrzymaj się i określ swoje położenie.
  2. Sprawdź mapę, ukształtowanie terenu i odległość do najbliższego potwierdzonego punktu.
  3. Oceń, czy bezpieczniejszy będzie powrót, skrócenie trasy czy poszukiwanie źródła.
  4. Ogranicz wysiłek w pełnym słońcu i wybierz spokojniejsze tempo.
  5. Pobierz wodę z najlepszego dostępnego miejsca.
  6. Uzdatnij ją przed wypiciem.
  7. Uzupełnij wszystkie pojemniki, zanim ruszysz dalej.

Narastające zawroty głowy, silne osłabienie, dezorientacja, omdlenie lub brak możliwości dalszego marszu oznaczają, że sytuacja przestaje być zwykłą niedogodnością. W takim przypadku trzeba przerwać wędrówkę, znaleźć bezpieczne miejsce i wezwać pomoc pod numerem 112.

Najlepsza umiejętność terenowa nie polega na piciu wody z pierwszego napotkanego strumienia. Polega na takim zaplanowaniu trasy, aby mieć rezerwę, znać alternatywne punkty uzupełnienia zapasu i dysponować przynajmniej jedną skuteczną metodą uzdatniania. Wtedy poszukiwanie wody pozostaje kontrolowanym elementem wyprawy, a nie walką z czasem i wyczerpaniem.


Udostępnij ten artykuł

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *